To i ja coś skrobnę, skoro…

To i ja coś skrobnę, skoro liga już na dobre wystartowała ( ͡° ͜ʖ ͡°)

James Harden rzucił 49 punktów i przeszedł do historii jako pierwszy zawodnik notujący taką liczbę oczek z 20 lub mniej rzutów w ostatnich 25 latach. Harden miał 14/20 FG.

Brodacz jest również liderem jeśli chodzi o statystykę największej liczby meczów 40+ punktów w ostatnich dwóch latach. Ma ich na koncie aż 48. Co ciekawe, jakby zsumować takie spotkania w wykonaniu Giannisa, LeBrona, Westbrooka, Lillarda, PG i Duranta w analogicznym okresie czasu – nadaj mają oni mniej niż Harden w pojedynkę. Konkretnie 47.

Harden przegonił też Calvina Murphy’ego na liście najlepiej punktujących zawodników Rockets w historii. Beard dokonał tego już po pierwszej, fenomenalnej (23 punktów, 6/6 FG, 2/2 3P, 9/9 FT) kwarcie. Obecnie Murphy spadł na trzecie miejsce (17 949 punktów), Harden awansował na drugie (17 977 punktów). Do lidera all-time Hakeema daleka droga (26 511 punktów), ale nie jest to rekord nieosiągalny. Oczywiście optymistycznie zakładając, że James zostałby w Houston jeszcze na kilka lat.

Czas na Giannisa, którego nie może zabraknąć w żadnym tego typu podsumowaniu. Grek notuje kolejną linijkę 30 pkt.-15 reb.-5 ast. i ma ich już na koncie w tym sezonie 14. Cała reszta zawodników NBA sumarycznie zebrała „zaledwie” 11 takich występów.

A jeśli chodzi o mecze 30/15 w erze rzutów za 3, Giannis już wyrównał rekord Shaqa, który w sezonie 1999/2000 osiemnaście razy wykręcał takie liczby punktów i zbiórek. Jak dobrze pamiętamy, O’Neal sięgnął w tym sezonie również po statuetkę MVP. Czyżby Giannisa miał czekać podobny los? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jusuf Nurkić wrócił na dobre i w pierwszym meczu notuje 18 punktów, 9 zbiórek, 5 asyst, 2 przechwyty i aż 6 bloków (wyrównanie rekordu kariery). Jedynym zawodnikiem Blazers z taką linijką w ostatnich 35 sezonach był… również Nurkić, w 2017 roku.

#nba #koszykowka #sport #ciekawostki